Kielce

Frania, gazela, majonez czyli wycieczka do świętokrzyskich gór

ZAMIAST WSTĘPU
Wszystko to, co czytamy w tytule dotyczy miasta pięknie położonego w kotlinie, otoczonego pasmami górskimi, nieco przez turystów po macoszemu traktowanego. Niesłusznie, co zamierzam zresztą udowodnić.
Historia w tym mieście drzemie potężna, legenda goni legendę, Skwer Szarych Szeregów skrywa Aleję Sław, tam zaś flirt goni flirt. Cybulski podrywa Marlin Monroe, a Bułat Okudżawa rzewnie wzywa na Sienkiewkę. O jakim mieście mowa? Oczywiście, że o Kielcach. 

MIASTO CIEKAWYCH POMNIKÓW
Mamy tu jeden z nielicznych (cztery na świecie) pomnik Milesa Davisa, mamy pomnik pszczoły (drugi na świecie pomnik znajduje się w rosyjskim mieście Ufa), mamy i dzika, który wcale nie jest zły. Kiełek przycupnął na Placu Artystów i tam chętnie opowie historię powstania Kielc, bo nasze miasto jego kłom zawdzięcza swą nazwę.
Niemniej jednak Kielce śmiało możemy nazwać stolicą miłości, a ta jak wiemy jest... grą, pytaniem, domysłem, nieuchwytną frazą, półsłówkiem, który zapowiada niezwykłą opowieść. W Kielcach miłość zaczyna się przy pomniku Przysięga Miłości czyli u stóp Biruty. Jest ona pamiątką po Annie Stogowskiej znanej wszystkim (jak mniemam) z "Syzyfowych Prac". Stefan Żeromski spotkanie Anny i Marcina umiejscowił właśnie w Parku Miejskim, do którego wejścia strzeże dziś wspominany pomnik. Pierwsze miłosne wyznania, spacery dróżkami, kasztanowa aleja, która daje wytchnienie od słońca - to wszystko pięknie wprowadza mieszkańców i turystów, którzy w świętokrzyskie przybyli, w klimat wspomnień pierwszych miłości.
Sam pomnik Biruty jest również wyrazem wielkiej namiętności mężczyzny do kobiety, męża do żony. Jej autorem jest Ryszard Wojciechowski, a jego muzą i modelką była Anna Jung-Wojciechowska. Do Biruty przybywają zakochani nie tylko z Kielc, ale i z całego świętokrzyskiego, narzeczeni, nowożeńcy, pary z długim stażem proszą o miłość i przysięgi miłosne składają. Biruta w ręku trzyma szachownicę, a zatem... niech gra trwa. Niech lepszy zwycięży, bo "to pieści zuchwały, co kocha nieśmiały" (jako rzecze Jan Sztaudynger).
Biruta w Kielcach
Pomnik Biruty na ulicy S. Staszica w Kielcach

TRADYCJE, TRADYCJE PRZEMYSŁOWE
Kielce wiążą się z przemysłem. Konia z rzędem temu, kto nie pamięta Frani i nie o kobietę chodzi, chociaż niejedna gazela łzy na pewno przy niej roniła. To tak nieco żartem. Faktem jednak jest, że huta "Ludwików", w której produkowano i Franię i Gazelę w 2019 roku obchodziła swoje 100 - lecie. Z tej huty wyjeżdżały przedwojenne motocykle SHL 98, jednak jej sztandarowym modelem była pralka „Frania”, udogodnienie dla gospodyń domowych. Gospodarze natomiast oczy wypatrywali i pieniądze ciułali na motocykl inny niż wszystkie, którego wyróżnikiem stało się nietypowe wzornictwo, Gazela miała wpisywać się w europejskie trendy i miała być maszyną zdecydowanie lanserską.
Z naszym miastem wojewódzkim kojarzy się również majonez. Produkowany od 1959 gości na naszych stołach równie długo. Co ciekawe pomysł przyszedł ze Związku Radzieckiego, ale nie powiem dlaczego. Niech zdradzi to przewodnik, który wycieczkę poprowadzi. On też powie, w jaki sposób sprawdzano kiedyś świeżość jaj. Ja podpowiem, ze nos tu kluczowy był.
Podlejmy tę kielecką historię ostrym sosem, ostrym bo przecież Kielce to scyzoryki.  O właśnie, tenże kielecki scyzoryk to szemrany typ, zadziorne to, awanturne, waleczne niczym szlachcic ubogi z XVII wieku. Też więcej nie zdradzę, bo przewodnicy świętokrzyscy – koleżanki i koledzy po fachu - pióra mi powyrywają, że wszystko podaję na tacy. Niech się więc wykazują, ja tylko powiem, ze do dziś kieleccy mężczyźni będą bronić cnót wszelakich z zapałem.
Muzeum historii Kielc
Zachowany eksponat SHL  w Muzeum Historii Kielc

ZACHĘCENI DO KIELC?
Do zobaczenia zatem, często bywamy, można dzwonić, pisać, wycieczki rezerwować i na świętokrzyskie szlaki nas wyciągać. Z przyjemnością wielką się damy.

Tekst: Aneta Marciniak
Zdjęcia:
Jacek Dopieralski©
©Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, cytowanie treści i korzystanie ze zdjęć artykułu tylko za zgodą Agencji Turystyki Geo Travel, Jacek Dopieralski
ZAPRASZAMY NA ZWIEDZANIE KIELC Z PRZEWODNIKIEM